menu
Składniki:
*polecam gęsty jogurt o delikatnym smaku np Maluta (śmietankowy lub mleczny) albo typu greckiego
**jeśli nie masz nietolerancji fruktozy możesz użyć cukru - jest low FODMAP, przy nietolerancji bezpieczna będzie stewia - ilość dostosuj do własnych preferencji smakowych - spróbuj masę na etapie ubijania.
To prosty deser nie tylko na Walentynki, chociaż ja zrobiłam go w wydaniu Walentynkowym, ten kolor i kształt foremek mówią same za siebie ;)
Możecie go zrobić w dowolnych foremkach lub podać w szklaneczkach/pucharkach.
Deser jest delikatny, piankowy, polecam użyć gęstego jogurtu bez laktozy (np Maluta, lub greckiego).
Wykonanie:
Zacznij od przygotowania żelatyny, zalej ją chłodną wodą i odstaw do napęcznienia.
Borówki umyj, umieść w rondelku, zblenduj na gładko, dodaj sok z cytryny. Postaw na ogniu i pogotuj, cały czas mieszając, kilka minut. Zdejmij z ognia, do gorącego musu dodaj namoczoną żelatynę i słodzidło, wymieszaj do rozpuszczenia żelatyny.
Mus przetrzyj przez sitko, to zapewni, że konsystencja deseru będzie gładka i jednolita.
Do przetartych owoców dodaj jogurt. Całość ubij mikserem z końcówką do ubijania piany, dzięki temu mus się trochę napowietrzy i będzie bardziej piankowy. Gotowy mus rozlej do foremek, lub pojemniczków, schłódź w lodówce, kilka godzin lub najlepiej przez noc.
Podoba Ci się ten przepis? - możesz symbolicznie podziękować stawiając mi wirtualną kawę. Każde podziękowanie dodaje mi skrzydeł i mobilizuje do dalszej pracy.
Danie jest odpowiednie na diecie low FODMAP, niskohistaminowej , niskofruktozowej bez sorbitolu. W przypadku nietolerancji fruktozy - cukier odpada, przy nietolerancji histaminy - możesz źle tolerować sok z cytryny - pomiń.
więcej z tej kategorii
nie przegap nowych wpisów i obserwuj mnie na social mediach