menu
Składniki:
Do podania: łyżka masła orzechowego – z dozwolonych orzechów
*u mnie Pilos lub Maluta
**wg Monash bataty do 75g sa low FODMAP – przy nietolerancji fruktozy eliminowałam je
*** bezpieczne jest białko z ryżu, może być izolat białka serwatki jeśli tolerujesz
****budyń nada zapachu wanilii, ilość zależy od gęstości jogurtu i tego jak gęsty chcesz mieć serniczek
To jeden z tych przepisów nad, którymi zastanawiam się: publikować czy nie? Bo banalny, bo podobny do śniadaniowego serniczka niczym pudding, który jest na blogu. To moje ulubione śniadanie na słodko od czasu diety po usunięciu zęba, robiłam je namiętnie wiele razy, ale znam siebie i za jakiś czas całkiem o nim zapomnę, a w końcu ten blog to także moja książka kucharska, do której zaglądam szukając pomysłów na posiłki.
Mnie najbardziej te serniczki smakują na ciepło.
Cała porcja ma około 25g białka, całkiem nieźle jak na coś, co może być deserem.
Wykonanie:
Bataty ugotuj najlepiej na parze, ostatecznie w niewielkiej ilości wody i odcedź. Możesz przygotować je dzień wcześniej, lub zrobić większą porcję na 2 śniadania.
Wszystkie składniki zblenduj dokładnie i wylej do naczynia, w którym upieczesz serniczki. U mnie są to trochę większe niż na muffinki pojedyncze kokilki silikonowe.
Ja piekę je w airfryerze w 180°C przez 15 minut i kolejne 10 minut w 170°C. W piekarniku piecz około 20 minut w 180°C. Kontroluj stopień wypieczenia.
Odstaw do przestudzenia. Podawaj ciepłe, polane masłem orzechowym.
Jeśli zdecydujesz się piec jeden większy serniczek, wydłuż nieznacznie czas pieczenia.
Ja nie dosładzam, ale jeśli chcesz możesz dodać biały cukier (jest low FODMAP) lub stewię.
Jeśli podoba Ci się ten przepis, możesz wspierać to co robię stawiając mi wirtualną kawę. Ten blog ma szansę rozwijać się dzięki takim wpłatom.
Danie jest odpowiednie na diecie low FODMAP, niskohistaminowej, bez sorbitolu, bezglutenowej.
więcej z tej kategorii
nie przegap nowych wpisów i obserwuj mnie na social mediach