menu
Składniki:
*jeśli twój bulion jest na kurzych łapkach i gęstnieje po schłodzeniu wystarczy 4g żelatyny, jeśli masz delikatny rosół daj 5g.
Podaję proporcje na 4 małe "meduzy" jak na zdjęciu.
Proporcje składników możecie dostosować pod siebie, swoje preferencje smakowe i etap diety. Galareta może zawierać np tylko mięso i marchew.
**Monash dopuszcza 50g groszku jako low FODMAP, ja na etapie eliminacji z nietolerancjami wykluczałam zielony groszek.
Galareta drobiowa z dodatkiem kolorowych warzyw, to ciekawa propozycji na piękną i pyszną przystawkę, idealny przepis na święta i wszelkie imprezy okolicznościowe.
Zimne nóżki, potocznie zwane meduzą przyrządzane są z nóżek wieprzowych lub wołowych i warzyw. Przekąska tradycyjnie podawana z octem lub sokiem z cytryny. Ponieważ u mnie ten przepis pojawia się jako propozycja wykorzystania mięsa z gotowaniu wywarów kolagenowych, o piciu których pisałam tu, do przygotowania użyłam mięsa drobiowego.
Wykonanie:
Żelatynę zalej niewielką ilością chłodnego bulionu, odstaw do napęcznienia. Resztę bulionu podgrzej, dodaj żelatynę. Mieszaj do rozpuszczenia.
Jeśli, tak jak ja, nie gotujesz bulionu z warzywami, marchew ugotuj na parze. Jeśli masz marchew z rosołu - wykorzystaj ją. Na parze ugotuj też zielony groszek. Ugotuj jajko na twardo. Ugotowaną marchew pokrój np w plasterki lub kostkę. Jajko pokrój w plasterki. Mięso podziel na mniejsze kawałki, możesz je pokroić lub "porwać".
W przygotowanych pojemnikach układaj warzywa i mięso a następnie powoli, po łyżce wlewaj wywar. Odstaw do lodówki, najlepiej na noc.
Podawaj z sokiem z cytryny lub octem (nie przy nietolerancji histaminy).
Pro tip: galaretę możesz przygotować tak jak ja, w małych pojemnikach, miseczkach (taki wariant jednoporcjowy), lub w jednym większym i kroić ją na porcje przed postawieniem na stół.
Podoba Ci się ten przepis? - możesz symbolicznie podziękować stawiając mi wirtualną kawę. Każde podziękowanie dodaje mi skrzydeł i mobilizuje do dalszej pracy.
Danie jest odpowiednie na diecie low FODMAP, niskohistaminowej, niskofruktozowej (jeśli pominiesz marchew - takie były wytyczne mojej dietetyk), bez sorbitolu.
więcej z tej kategorii
nie przegap nowych wpisów i obserwuj mnie na social mediach